Dwa różne światy

TOM IV

Część 39 – „ W objęciach choroby”


Godai jest straszliwie przeziębiony – kilkanaście nocy spędził na dworze włócząc się po okolicy i dawno nie jadł niczego porządnego. Skończyło się na wizycie lekarza z asystentami. Sam Godai jest oczywiście pewien, że umiera. Oczywiście zawsze może liczyć na sąsiadów, którzy choć twierdza, że ten nic ich nie obchodzi, siedzą przy nim i pomagają w miarę swoich możliwości. Cała „pomoc” kończy się na tym, że sami wypijają gorącą sake, którą chcieli podratować chorego i udają się na imprezę do sąsiedniego pokoju. Biedny Godai umiera z głodu a jest zbyt słabym by głośno krzyczeć czy wstać… więc cichutko stara się zwrócić na siebie uwagę komukolwiek i pojawia się… Mitaka! Okazuje się, że Kyoko wyszła, więc Mitaka pokazuje swoje dobre serce i przygotowuje Godai’owi zupę…nasz bohater nie jest przeszczęśliwy, że tak pyszna zupa została przyrządzona przez jego rywala, lecz jest tak głodny, iż połyka ją w ciągu kilku chwil. Tymczasem wraca Kyoko – była po rzeczy, które Godai zostawił w swoim wynajmowanym pokoju…

Część 40 – „Człowiek, który badał gwiazdy”


Godai stara się zarobić trochę pieniędzy na życie, zwłaszcza, że ostatnimi czasy narobił sobie długów, więc zaraz po wyzdrowieniu zaczął zgłaszać się do pracy, a nawet kilku naraz. Zbliżają się znów święta… Godai znajduje pracę nawet w świąteczny wieczór, zamierza nie iść z wszystkimi z Ikkoku na tradycyjne, świąteczne przyjęcie. Pracy jest dużo, więc chłopak kończy dość późno, dla Kyoko zjawia się jednak na przyjęciu i ma dla niej specjalny prezent – wyjątkową gwiazdę na choinkę, szczęśliwa Kyoko oświadcza, że właśnie tego prezentu chciała skrycie od bardzo dawna…

Część 41 – „Ostrożnie formułuj swoje życzenia”


Jest okres przed sylwestrem, ponieważ wszyscy oprócz Kyoko i Godai’a wyjechali do rodzin, chłopak ma nadzieję na spędzenie wyjątkowego wieczoru sylwestrowego z dozorczynią. Jednak Kyoko ostatecznie, na dzień przed sylwestrem także wybiera się do rodzinnego domu .. Godai pozostaje więc sam jak palec w pustej rezydencji i rozpacza. Dzwoni Nanao z życzeniami i Godai postanawia umówić się z nią by nie być samotny. Idą do Nanao, jej rodzina oczywiście oczekuje że Godai będzie się przez cały rok pięknie opiekował ich córką…. Nanao w końcu odciąga go od nich i zaciąga do swojego pokoju. Godai jest troszkę podpity a Nanao wychodzi z siebie aby wywołać romantyczny nastrój, w sam raz do pierwszego pocałunku, oczywiście w stosownym momencie do pokoju wbiega jej mały brat, co burzy „nastrój”. Ostatecznie wszyscy mieszkańcy Ikkoku powracają do rezydencji i panująca tu atmosfera wraca do normy.

Część 42 – „Scena pocałunku”


Akemi zostaje podle porzucona przez swojego „faceta” który odchodzi z inną. Jest zrozpaczona i zdrowo popija. Kyoko prosi Godai’a aby pomógł mu zabrać pijaną dziewczynę z podłogi na korytarzu do jej pokoju. Godai zanosi więc Akemi do łóżka. Dziewczyna jest tak pijana, że wydaje jej się, że to jej „były” zanosi ją do łóżka, rzuca się na niego i całuje. Kyoko jest zszokowana i wściekła, ale próby uspokojenia Akemi kończą się tym iż…sama zostaje przez nią pocałowana. Następnego dnia okazuje się, że Kyoko idzie na randkę z Mitaka a Godai z Nanao. Oboje wracają wcześniej do domu – Mitaka próbował bezskutecznie pocałować Kyoko a Godai Nanao. W domu Kyoko postanawia wymyć lampę, natyka się na nią Godai i na widok chłopaka Kyoko trach równowagę i spada z drabiny wprost na chłopaka… „przez przypadek” całują się….

Część 43 – „ Nie podglądaj”


W supermarkecie Kyoko i Akemi kupują specjalne stroje do aerobiku… Akemi deklaruje, iż zapisze się na jakieś zajęcia w tej tematyce, zaś Kyoko ponieważ ma już zajęcia z tenisa, kupuje strój tylko za namową przyjaciółki. Wieczorem w domu stara się go przymierzyć, jednak ciągle ktoś jej przeszkadza, idzie do Akemi, Pan Yotosuya ma zamiar ponownie zrobić dziurę w szafie Godai’a by móc je podglądać. Nieoczekiwanie kończy się na tym, że Godai przez ową nieszczęsną dziurę dotyka tyłka Kyoko i jeszcze trochę a cały sekret „pojawienia się dziury w szafie” wyszedł by na jaw, gdyby nie interwencja Pana Yotosuya, który jest bardzo przywiązany do dziurki i nie odda jej bez walki, ostatecznie wychodzi na to, że Kyoko została pacnięta w tyłek przez szczura.

Część 44 – „Pomieszana wiadomość”


Nadeszły walentynki, babcia Godai’a obraża się na niego za nieodwiedzanie rodzinnego domu i nie przysyła mu jedzenia, za to dostaje 2 bilety na pociąg do domu i z powrotem. Dodatkowo na walentynki Goda’i dostaje od Nanao kwiatki o których kompletnie zapomina, na szczęście Kyoko zatroszczyła się o nie podczas jego nieobecności, Pani Ichinose opowiedziała Godai’owi i Kyoko, iż kwiatki te są specyficznym przesłaniem za pomocą którego ludzie mówią sobie „zachowaj mnie w sercu”. Kyoko trochę się martwi co jest między nimi. Szybko okazuje się, że Nanao nie ma pojęcia co znaczą jej kwiatki….

Część 45 – „Najlepiej rozmawiać osobiście”


Godai wybiera się na randkę z Nanao, lecz nie traktuje dziewczyny jak ona by tego chciała. Nanao jest przygnębiona i czuje, że musi z tym porozmawiać z kimś kto zna się na uczuciach facetów, nieoczekiwanie z pomocą przychodzi jej Mitaka, obserwuje ich z daleka Pan Yotosuya, który opatrznie interpretuje ich zachowanie. Nanao naprzykrza się Mitace prosząc o pomoc i w końcu temu udaje się porozmawiać z Godai’em, lecz nie do końca wyjaśnia wszystko, koniec końcem Godai nieświadomy tego jakie to było ważne dla Nanao obejmuje ją ramieniem, dziewczyna jest przeszczęśliwa a Godai nie wie o co jej chodziło…

Część 46 – „Dobre ubranie wiele daje”


Kyoko kupuje toaletkę z dużym lustrem, zawsze o tym marzyła, więc szczęśliwa przebiera się w różne stroje aby „wyprobować” nowy mebel. Jako pierwszy wybór pada na jej szkolny uniform, wygląda w nim dziewczęco, zresztą ma około 23 lat… nieoczekiwanie do jej pokoju wbiegają wszyscy mieszkańcy by zaprosić ją na kolejna imprezę mocno zakrapianą…. i zaczyna się …każde z nich z różnych powodów wciąż trzyma jakiś stary strój i teraz przebierają się dla potrzeb imprezy. Nawet Godai w tym uczestniczy… i tak mija kolejna zwariowana noc w rezydencji Ikkoku.

Część 47 – „To tylko mała kartka”


Ikkuko bierze kolejne korki u Godai’a, tym razem to chłopak pojawił się w jej domu, przy okazji po zakończeniu nauki dziadek Ikkuko powierza mu paczkę – pamiętnik Soichir’a. Zniesmaczony Godai oferuje swoja pomoc w przekazaniu go Kyoko. Dziewczyna jest wdzięczna, jednak do czasu… pamiętnik bowiem z każdego dnia zawiera… tylko i wyłącznie spis potraw jakie jadł Soichiro… poza jedną stroną z której ktoś wyrwał pocztówkę… Kyoko zastanawia się od kogo mogła być pocztówka? Ową zaginioną kartkę znajduje Godai – wypadła mu do torby, gdy szedł do domu. Oddaje ją Kyoko, kartka była od niej adresowana do Soichiro z życzeniami udanych wakacji.

Część 48 – „Dziecko”


Rodziców Kyoko odwiedza znajomy z wnuczkiem, obaj są zdania, że już najwyższa pora aby Kyoko pomyślała o wnuku dla nich… Minęły już 3 lata od śmierci Soichiro. Toteż jak to jej rodzice, na spotkaniu w rocznicę śmierci męża Kyoko zaczynają prowokować ją rozmową na temat dzieci. Kyoko jest na nich zła i idzie do siebie. Następnego dnia okazuje się, iż nie jest łatwo pozbyć się matki… przychodzi ona na zajęcia tenisa i podstępem zaprasza Kyoko i Mitakę do kawiarni… Kyoko na złość matce zaprasza też Godai’a i Panią Ichinose. Rozmowa jednak szybko wchodzi na tory wytyczone przez matkę Kyoko, więc dochodzi do kłótni między nimi. Zniesmaczona wraca do domu….

Część 49 – „Krótka gra”


Mieszkańcy Ikkoku biorą udział w grze basketballu, oczywiście nikt nie umie dokładnie w to grać…ale grają. Gwiazdą spotkania okazuje się Mitaka (ku rozpaczy Godai’a).
Kilka dni później Kyoko wybiera się na spotkanie byłych członków swojej licealnej klasy. Godaj wybiera się w tym czasie do baru i poznaje Eriko, młodą piękną a przy tym nieśmiałą dziewczynę. To jej pierwszy raz w barze, i pierwsze picie alkoholu, wypija go za dużo jak na pierwszy raz i Godai postanawia odprowadzić ją do domu, podczas drogi z Eriko jest coraz gorzej….a tak żeby było jeszcze źle natrafiają na Kyoko, wracającą ze spotkania. Na szczęście Kyoko tym razem mu wierzy i pomaga odprowadzić dziewczynę do siebie. Oczywiście Godai musi ją wkurzyć swoimi głupimi wymówkami i zła na niego dziewczyna bierze taksówkę a Godai’a zostawia samego na ulicy.

Część 50 – „Babcia przyjeżdża do miasta”


Godai’a odwiedza babcia. Poza posprzątaniem mu pokoju i pokazaniem Kyoko jego ukrytych plakatów rodem z Playboy’a babcia życzy sobie eskortować ją na spotkanie „po latach” ze starymi znajomymi. Godai z babcią i Kyoko trafiają na „pasjonujące” spotkanie staruszków. Potem nie jest lepiej, bo jak ma być z całym gronem babć na dyskotece?! Po powrocie do domu co gorsza, niezmordowana babcia urządza imprezę w pokoju Godai’a… piękny koniec dnia, nieprawdaż?

Część 51 – „Przestań za mną łazić!”


Babcia robi pobudkę zaspanemu Godai’owi o 6.00 i każe iść na spacer, Godai dołącza się do Kyoko, która wyprowadza Pana Soichiro na spacer. Następnie przygotowuje mu śniadanie i oświadcza, że na razie zamierza z nim zostać. Godai nie jest zachwycony. Nanao jest zachwycona, że Godai wziął ze soba babcię na ich randkę, zwłaszcza, że ta jest dość bezpośrednia…

Część 52 – „Chodź do mojego domu”


Po rozmowie z mieszkańcami Ikkoku, babcia dowiaduje się o trójkącie Kyoko- Godai – Mitaka i chce poznać przystojnego trenera. W wyniku nieporozumienia, Mitaka jest pewien, że to babcia Kyoko i zaprasza babcię „z wnuczką” do siebie. Godaj nie jest zbyt szczęśliwy na wieść, że wraz z babcią i Kyoko będą podziwiać przepych u Mitaki. Jego dom jest naprawdę imponujący i Godai niemalże wpada w depresje, jego babcia chyba faworyzuje Mitakę… Jednak podczas zwiedzana domu znajduje zdjęcie Mitaki i jakiejś dziewczyny, wyglądają na bardzo bliskich… Godai postanawia ostro skrytykować trenera… tyle, że wychodzi z tego jedna wielka komedia – owa piękność jest po prostu siostrą Mitaki.

Część 53 – „Śliwkowe wino babci”


Z domu przychodzi paczka dla babci Godai’a – to jej słynne śliwkowe wino. Babcia na reszcie może poczuć się jak w lato. Tymczasem Kyoko wychodzi i prosi staruszkę aby „trzymała rękę na pulsie” kiedy jej nie będzie. Niestety – babcia zbyt poważna to nie jest – upija winem Akemi, pana Yotosur’ę i…psa! Oczywiście całe zajście kończy się jedną wielką wojną Godai’a z …psem 🙂

Część 54 – „Udając pocałunek”


Babcia Godai’a zabiera wszystkich do dość drogiego hotelu, na basen. Akemi ma na szyi dziwny ślad, jakby ktoś ją ugryzł, do czego sama się przyznaje zresztą… Dziwnym zbiegiem okoliczności Godai też ma podobny ślad na szyi – jego pijany kumpel wziął go za swoją dziewczynę i rzucił się na niego. Oczywiście oberwał…ale ślad jest. Zauważa go Kyoko i zastanawia się czy to możliwe aby Nanao mogła mu zrobić coś takiego? Przecież to jeszcze dziecko…… Godai próbuje jej wszystko wyjaśnić, ale kończy się tym, że wściekła z zazdrości Kyoko gryzie go jeszcze mocniej w ten ślad. Godai jest zachwycony… teraz może się chwalić śladami na swojej szyi.

Część 55 – „Ciepły wiatr”


Godai jedzie na wycieczkę, spotyka tam niezwykle rozgadaną Oguchi. Dziewczyna przyłącza się do niego, razem zwiedzają i dużo gadają… przynajmniej Konatsu, bo generalnie dziewczyna nie potrafi wytrzymać bez mówienia nawet 5 minut. Godai próbuje ją pocieszyć, ponieważ jak się okazuje to właśnie przez gadulstwo dziewczyny rzucił ją chłopak. Wdzięczna mu za to Konatsu całuje go! Chłopak postanawia, że wróci do domu do Kyoko… ale zgubił bilet i najpierw musi na niego zarobić…

text by Grzyb

Dodaj komentarz

Luty 2018
P W Ś C P S N
« Maj    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728