Dwa różne światy

TOM II


Część 15 – „Nachalna opieka”

Na korcie Kyoko zwichnęła sobie kostkę. To perfekcyjna okazja dla Mityaki, aby zdobyć jej serce. Obarcza się całą winom za wypadek i bierze ją do szpitala. Tego samego wieczoru wszyscy pomagają dozorczyni. [choć impreza w jej pokoju to już lekka przesada..] Następnego dnia jej przyjaciele nie potrafią się porozumieć i Kyoko dostaje 3 różne kolacje…leżąc w łóżku z bólem brzucha klnie się iż nigdy więcej tyle nie zje…. zmęczona „opieką” dziewczyna z samego rana postanawia się wykąpać, najście Godai’a w najmniej odpowiednim momencie skutkuje kolejną awanturą w rezydencji… następnego dnia nie ma lepiej , do Kyoko wpada z wizytą Mitaka, a chwilkę potem Godai. Mitaka na nieszczęście Goddai’a okazuje się być prawdziwym mistrzem w gotowaniu.

Część 16 – „Cień w sercu”

Kyoko jest na zakupach, strasznie leje a ona nie ma parasola. Nieoczekiwanie z pomocą przychodzi jej Kozuoe Nanao; Pan Soichiro brudzi jej sukienkę przytulając się do niej, więc Kyoko zaprasza ją do siebie i pierze brudne ubranie. Rozmawiają o Godai’u, Nanao jest pewna że Kyoko nic nie czuje do Godai’a więc umawia się z nim na następny dzień. Dziewczyna opowiada Godai’owi o historii którą usłyszała od Kyoko – o niej i zmarłym mężu… Godai jest naburmuszony przez resztę dnia…. wraca do domu w deszczu, Kyoko spotyka go w drodze, lecz ten nie ma ochoty z nią rozmawiać. W końcu jednak daje za wygraną i razem wracają do Ikkoku.

Część 17 – „Szydełkowanie”

Znów dzwoni Nanao Kozue, i to w momencie gdy Godai postanawia kupić Kyoko jakiś upominek. Umawia się z nią w centrum miasta, mając nadzieję iż zdąży zrobić zakupy, zwłaszcza że nachodzą święta Bożego Narodzenia. Kupuje więc śliczne kolczyki, niespodziewanie jednak dostaje prezent od Nanao – zrobioną przez nią czapkę. Ponieważ chłopak nic jej nie kupił z bólem serca daje jej kolczyki które kupił dla Kyoko… Nanao jest w siódmym niebie, a Godaj w siódmym piekle… Po powrocie do domu okazuje się że Kyoko spędziła ostatnie dni szydełkując mu szaliczek, Godaj jest wstrząśnięty – nic dla niej nie ma. Kyoko widocznie domyśliła się tego bo odchodzi udając zmęczoną. Godai wywraca swój pokój do góry nogami w poszukiwaniu czegoś co mógłby jej podarować… niemal nie zauważa że Akemi wwaliła się do jego własnego łóżka a z dziury ze ściany wystaje połowa pana Yotosury spod pokoju nr.4 – oboje urządzają sobie libację alkoholowa w jego pokoju. Pan Yotosura ma w końcu dosyć i wraca do siebie, za to Akemi całą noc okupuje jego łóżko, nad ranek Godai wydaje ryk zachwytu – znajduje stary prezent który nigdy nikomu nie podarował – piękną broszkę. Kyoko jest prze szczęśliwa a Godai idzie na zasłużony odpoczynek, zwłaszcza że wieczorem jest świąteczne przyjęcie z wszystkimi lokatorami. Pojawia się także i Mitaka w szaliku identycznym jak ten który Godai dostał od Kyoko… na tym jednak się nie kończy – okazuje się iż Kyoko komu tylko mogła wyszydełkowała szalik.

Część 18 – „Nagi krąg”

Tokyo, Apartament Ikkoku, 30 Grudnia…pokój Godai’a…znów zjazd alkoholowy pana Yotosury i Akemi. Większość mieszkańców wybiera się do rodziny na święta, więc Kyoko zaprasza do siebie tych , którzy zostają…okazuje się jednak że zostaje tylko Godai… pomimo tysiąca prób dotknięcia „przez przypadek” ręki Kyoko nie udaje się Godai’owi wywołać romantycznego nastroju. Kyoko nic nie zauważa więc zrozpaczony Godai wychodzi od niej i życząc miłej nocy ucieka do siebie. Kyoko zastanawia się czy nie oceniała go zbyt surowo, trochę się bała że gdy będą sami Godai będzie czegoś niecnego próbował..

Część 19 – „Wrócę”

Godai w końcu nazbierał na bilet do domu i wybrał się do swojej rodziny. Jego pobyt przedłuża się i Kyoko zdaje się być troszkę osamotniona. Gdy koniec końcem młodzieniec wraca do apartamentu okazuje się iż w wyniku małego wypadku i nieuwagi podbił sobie oboje oczu i wstydził się wrócić w tym stanie. Kyoko i inni pękają ze śmiechu.

Część 20 – Dzieciątko Kyoko i Pan Soichiro”

Kumpel Godai’a oblewa zdanie egzaminów na uczelni i postanawia odwiedzić rodzinę. Wymusza na Godai’u obietnicę iż tan zajmie się jego małym kotkiem „dzieciątkiem Kyoko” przez cały tydzień. Pomimo prób utrzymania tego w tajemnicy po krótkiej chwili pan Yotosura już wie o kotku, Godai nie może zgodnie z regulaminem rezydencji trzymać jakiekolwiek zwierzę w pokoju, toteż stawia sąsiadowi obiad w zamian z milczenie. Naturalnie następna osobą która dowiaduje się o sprawie jest Akemi. Ta jednak jak widać nie ma potrzeby aby poinformować o kotku dozorczynię więc można by rzec iż Godai ma z nią spokój. Niestety dzwoni właściciel kotka i Godaj opowiada mu jak to Dzieciątko- Kyoko codziennie śpi mu w ramionach, rozmowę słyszy Pani Ichinose i jest przekonana że Kyoko i Godaj mają romans. Wściekła Kyoko żąda wyjaśnień od Godai’a i ten chcąc, nie chcąc musi jej wszystko opowiedzieć.

Część 21 – „Rodzinna sprawa”

Godai nie może dopchać się do kolejki do suszenia w miejskiej pralni, więc postanawia wrócić do apartamentu i tam wysuszyć swoje rzeczy. Spotyka dziwnie wyglądającego jegomościa stojącego przed Ikkoku. Śpieszy mu się, wiec kompletnie ignoruje nieznajomego. Ponieważ widzi go z okna wdaje się w rozmowę z Kyoko nazywając nieznajomego zboczeńcem i odmieńcem. Na nieszczęście dla niego Kyoko rozpoznaje w nieznajomym swojego ojca… mężczyzna ucieka na widok Godai’a… Wieczorem dzwoni matka by przeprosić za ojca, zaprasza też Kyoko na sobotni obiad. Dziewczyna oczywiście przyjmuje zaproszenie. Niestety – rodzice oczekują od niej że rzuci pracę i „dobrze wyda się za mąż” przez co Kyoko wychodzi od nich wściekła – nie maja już prawa nadzorować jej życia!

Następnego dnia Kyoko wzywa ekipę remontową – balkon po prostu się rozleciał. Godai probuje bezskutecznie wymusić na robotnikach aby zacementowali dziurę w ścianie jaka łączy go z natrętnym sąsiadem. Tymczasem w rezydencji zjawia się matka Kyoko, nie żartowała z tym że dziewczyna ma rzucić pracę i ogłasza że to ostatni dzień Kyoko w ten rozwalającej się ruinie, każe też ekipie ludzi z którymi przyszła spakować rzeczy Kyoko i zabrać je do domu. Wszyscy mieszkańcy są wstrząśnięci, gdy wraca Kyoko na wieść o poczynaniach matki wpada w szał i postanawia załatwić to raz na zawsze. Niestety nie wyjaśnia nieporozumienia i wszyscy są przekonanie że wybiegła z apartamentu bez pożegnania bo ma ich dosyć. Z tej okazji ( a jakże!) urządzają wysoko promilowe picie i rozpaczają…. Tymczasem wraca Kyoko i wyjaśnia tym razem doładnie całe nieporozumienie.

Część 22 – „Jestem zdecydowana”

Kyoko naradza się z Panią Ichinose w związku z poczynaniami rodziców, wygląda na to że Ci jeszcze nie dali za wygraną. Jej matka okazuje się być jeszcze gorsza od ojca i wmawia pani Ichinose iż ojciec Kyoko umiera w szpitalu i tylko dlatego oboje chcą ją ściągnąć do domu…

Ku nieszczęściu matki Kyoko jej mąż wybiera się do rezydencji by rozmawiać z córką, wtedy wpada Pani Ichinose i wykrzykuje iż ojciec Kyoko umiera….staruszek natychmiast prostuje – jest zdrowy jak ryba i na pewno nie umiera….ale w domu musi jeszcze przeżyć szał żony, która była pewna że to perfekcyjny plan…

Część 23 – „Nigdy się nie poddam!”

Zarówno rodzice Kyoko jak i ojciec ze strony męża wybierają się pierwszy raz wspólnie na grób męża Kyoko. Na nieszczęście Godai jest już umówiony z Nanako i nie może ich śledzić, na co ma wielką ochotę. Tymczasem Nanako zaciąga go do…swojego domu! Nadeszła pora aby jej rodzice poznali chłopaka, z czego bohater nie jest zbyt dumny…przecież kocha się w innej. Tym bardziej iż widać że Nanako podchodzi do sprawy bardzo poważnie….

Część 24 – „Podwójny mix”

Kyoko idzie zagrać w tenisa by choć na chwilkę zapomnieć o problemach z rodzicami. Podąża za nią zazdrosny Godai, który szybko staje się przedmiotem zgryźliwych uwag ze strony grających na korcie. W końcu pada pomysł aby Godai spróbował zagrać, Mitaka wyzywa go i ma zamiar ośmieszyć na oczach Kyoko. Niestety dla niego w oczach obecnych jest jasne że Godai nie ma szans postanawiają iż będzie to pojedynek par – Godai i Kyoko versus Mitaka i … Pani Iichinose! Nie trudno się domyślić iż ciężko jest grać w takim składzie 🙂

Ostatecznie więc gra przeradza się w plotkowanie – Mitaka także jest zdania że Kyoko powinna jak najszybciej ponownie wyjść za mąż i porzucić pracę w apartamencie…nieoczekiwanie Godai oświadcza iż to sprawa i decyzja Kyoko i nie powinni się wtrącać…Kyoko jest mu wdzięczna.

Część 25 – „Poczekaj trzy lata…”

I znów Godai umiera z zazdrości – Kyoko umówiła się z Mitaką. I choć twierdzi że to nie randka to i tak jest Randka. Mitaka zabiera ją nad brzeg morza i oświadcza że pragnie jako swojej żony….Ponieważ Kyoko nie potrafi odpowiedzieć, ten oświadcza że da jej jakieś 2-3 lata na przemyślenie sytuacji i wtedy (dodatkowo) ten na pewno wyleczy się z lęku przez psami.
Tymczasem Nanao zaprasza Godai’a na obiad, chłopak zgadza się tylko dlatego że …obecnie znajduje się w trudnej sytuacji materialnej – rodzice zapomnieli mu przysłać pieniędzy a w pracy nie dostał wypłaty, więc perspektywa sytego darmowego obiadu w sympatycznej atmosferze zrobiła swoje… przy stole Godai zastanawia się co zrobi za 3 lata…wszak wtedy skończy studia i będzie chciał założyć rodzinę… czy Kyoko będzie wtedy wolna? Oczywiście Nanako jest prze szczęśliwa że już jej luby planuje im życie…. Wracając Godai spotyka Kyoko i idą razem do parku na huśtawki 🙂 Godai nie potrafi jej powiedzieć co czuje, jednak prosi by została taka jaka jest przez 3 lata. Ta, choć nie za bardzo wie dlaczego zgadza się …. Ponieważ po powrocie w swoim pokoju Godai znajduje wiadomą dwójkę, pijącą wiadomy napój 🙂 opowiada im co zaszło… Oczywiście zawsze może liczyć na ich wsparcie i sugestie że jednak 3 lata to za mało aby zdał…Ostatecznie prosi Kyoko aby pozostała taka jaka jest przez 5 lat.

text by grzyb

Dodaj komentarz

Luty 2018
P W Ś C P S N
« Maj    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728