Dwa różne światy

Rumic Theater /niekiedy tłumaczone jako Rumic World/

Jest to wydanie zbiorcze kilkunastu krótkich jedno rozdziałowych opowieści pani Takahashi.
W tym cyklu w Japonii ukazały się:
– Dust Spot
– Rumic World Vol.1

– Rumic World Vol.2

– Rumic World Vol.3

– Rumic World Rumiko Takahashi Masterpiece Collection Vol. 1
– Rumic World Rumiko Takahashi Masterpiece Collection Vol. 2
– 1 or W
– The Tragedy of P
– The Executive’s Dog

– Red Bouquet
– Rumiko Takahashi Selection
– Rumiko Takahashi Theater Supplement: O’s Tragedy, O’s Comedy

Co ciekawe – amerykanie wykupili licencje na nie tyle wybrane tomiki, co na wybrane historyjki (!!!), które w oryginale znajdowały się po kilka w jednym tomie. Z takiej specyficznej sklejki zrobili dwa pokaźnej grubości tomiki o nazwie „Rumic Theather” część pierwsza i część druga „Rumic Theather 2or1” (jakby nie dało się ich nazwać: tom 1 i tom 2).

Niemcy zrobiły podobnie – wykupili licencję od amerykan na… wybrane rozdzialiki z ich edycji…i jeszcze wybrane od Japończyków…. w ten sposób manga nazywa się Rumiko Theather (vol 1 i vol 2) objętościowo te dwa tomiki równają się jednemu tomikowi amerykańskiemu…

Moje pytanie: po co była taka wielka cenzura?

Odpowiedź: Ponieważ w tych historyjkach Takahashi przedstawiała sprawy religijne Japończyków, kulturalne i obyczajowe.

Podam przykład dla lepszego zrozumienia:
jedna z niemieckich historyjek „The Tragedy of P” opowiada o kobiecie mieszkającej w bloku, która nagle znajduje u siebie w mieszkaniu pingwina, którego przyprowadził tu jej mąż – jego szef miał to zwierzę u siebie w domku jednorodzinnym całkiem legalnie a, że wyjechał musiał znaleźć mu opiekę… Kobieta niemal dostaje zawału widząc dziwne zwierzę i natychmiast chowa w najdziwniejszych miejscach, ucieka przed ludźmi i chce go wypuścić na wolność co nie jest takie proste… pomimo, że jej mały synek jest zachwycony, że wreszcie ma z kim się pobawić.
Pytanie: dlaczego normalnie nie odda go do zoo, przecież tam by się nim zajęli?
Odpowiedź jest prosta jeśli mieszkamy w kraju kwitnącej wiśni: w Japonii w blokach jest absolutny zakaz trzymania zwierząt! Nawet za małego chomiczka trzymanego w małej klatce można stracić mieszkanie jeśli ktoś nas zobaczy… dziwne, prawda? Dla mnie tak…. ale takie maja prawo.
Wydawcy z USA i Niemiec obawiając się, że czytelnicy po prostu po przeczytaniu historyjki kompletnie nie zrozumie tła kulturalnego – postanowili ten dość obszerny cykl ocenzurować przez pocięcie i ostatecznie w objętości 1/50 trafił na nasz europejski rynek… na niemieckim Amazon.de można zamówić te tomiki, lub w empik.com. Dostępne są i wersja amerykańska i niemiecka.

text by grzyb

Dodaj komentarz

Luty 2018
P W Ś C P S N
« Maj    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728