Dwa różne światy

InuYasha – Toki wo koeru omoi


Tytuł angielski: InuYasha the Movie – Affections Touching Across Time
Tłumaczenie: InuYasha – Miłość poza granicą czasu

Obsada:

Reżyseria: Toshiya Shinohara

Aktorzy(dubbing japoński):

Inuyasha – Kappei Yamaguchi
Higurashi Kagome – Satsuki Yukino
Shippou – Kumiko Watanabe
Miroku – Kôji Tsujitani
Sango – Houko Kuwashima
Kikyou – Noriko Hidaka
Sesshômaru – Ken Narita
Myoga – Kenichi Ogata
Kaede – Hisako Kyôda
Naraku – Toshiyuki Morikawa
Jaken – Yûichi Nagashima

Muzyka: Kaoru Wada

Montaż: Tomoaki Tsurubuchi

Jest to pierwszy film pełnometrażowy spod znaku Inu.
Gdy rozpadł się klejnot Czterech Dusz jego fragmenty rozleciały sie na cztery strony świata a jeden z jego odłamków wskrzesił syna zaklętego przed wiekami demona, którego pokonał ojciec InuYashy. Menomaru wraz z dwoma służkami pragnie zdobyć Tetssusaigę Inuashy i zdjąć czar ze swego ojca, bynajmniej nie, aby go ratować – pragnie dopełnić ceremoniału swego klanu – wchłonąć moc ojca i stać się o wiele silniejszym niż jest.
Jego służki porywają Kirarę, a sam Menomaru używa odłamka klejnotu Shikon by ubezwłasnowolnić Kagome i posłużyć się nią w walce z pół-demonem… Tymczasem coś dziwnego zaczyna się dziać ze starym drzewem, do którego kiedyś był przypieczętowany InuYasha, zdezorientowanej Kagome Kikyou wyjaśnia, że na skutek zaburzeń harmonii dusz, jaka nastąpiła przez Menomaru jej rodzinny świat został wybrany i za niedługo stanie się krainą wiecznej zimy….

Motyw Kagome strzelającej do Inu z łuku jest też w anime, przy walce z Dark Miko, przez to odnoszę wrażenie, że pierwsza kinówka niejako podsumowuje anime – wspomnienie pocałunku Kikyou, obawy Kagome i decyzja by mimo wszystkiego dalej być przy Inu, zdają się być niejako powtórzone z anime.
W tle przewija się Kikyou, pojawia się też na moment Sess z Rin i Jakenem, a także Hachi i Kaede, choć dużej roli w akcji nie odgrywają…
Sceny walki są dynamiczne, nie brak pokazowych ataków. Miejscami można odnieść wrażenie że twórcy filmu chcieli utrzymać go w melancholijnym, tradycyjnie japońskim klimacie, jednak nie do końca im się to udało, i w moim odczuciu to nawet lepiej. 🙂

W tym filmie jest też obecny charakterystyczny dla anime humor – sławne słowa Miroku – „Czy zgodzisz się urodzić mi dziecko?” – czy kłótnie InuYashy i Shippou, sprawiają, że film jest odczuwalnie integralną częścią Anime, choć trudno określić między którymi odcinkami anime toczy się ta akcja…
Ścieżka dźwiękowa jest urzekająca, z tej strony nie ma nic do zarzucenia, (a jeśli chodzi o oprawę dźwiękową jestem bardzo wymagającym odbiorcą tego typu produkcji!)
Design postaci różni się znacząco od anime, oczy postaci są większe, a grzywka Kagome zdaje się bardziej niż kiedykolwiek podlegać prawą grawitacji, ogólnie stwierdzam, że ten styl jest bardziej kwadratowy, czasami wręcz jakby na siłę upchany do wzorca… ale ta odmienna kreska jest niewątpliwie jednym z czynników które tworzą niepowtarzalny klimat tej produkcji.
Z całą pewnością jest to pozycja obowiązkowa dla fanów Inuśka i mogę ją polecić każdemu kto ma ochotę mile spędzić czas.

Wraz z filmem za granicą ukazały się:
Movie Comic Books part 1 i part 2 + drugi artbook z InuYashy, gdzie znajdziemy screencapsy i dodatki (opis Artbooka jest dostępny w dziale „książki”)

text by grzyb

Dodaj komentarz

Luty 2018
P W Ś C P S N
« Maj    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728